Ola Janiszewska : Od zawsze chciał Pan być piłkarzem?
Grzegorz Krychowiak : Tak, nieskromnie mowiąc od małego chłopaka, bardzo dobrze mi to wychodziło,
na tyle dobrze, ze mogle marzyc o wielkiej piłce, nie myslałem o niczym
innym, to był mój jedyny cel.
OJ : Pamięta Pan swój pierwszy trening?
GK : Oczywiście - Orzeł Mrzezyno, miałem wtedy w okolicach 3 lat.
OJ : Czy liczba 8 z którą gra Pan w reprezentacji jest szczególna czy jest to
kwestia przypadku?
GK : Prawdę mówiąc nie, jak wchodziłem do reprezentacji dostałem taki numer i już
tak zostało.
OJ : Jest taki mecz,którego nie zapomni Pan do końca życia?
GK : Finał Ligi Europejskiej i wygrany mecz z Niemcami, były ważne, ale wątpię, żebym jakoś specjalnie je wspominał za 5 lat, lubię patrzeć do przodu, nie
interesuje się historia.
OJ : Co według Pana zawiodło w ostatnim meczu z Niemcami przegranym 3-1 w
kwalifikacjach do Euro2016?
GK : Paradoksalnie uważam, ze zagraliśmy lepszy mecz niz wygrany w Polsce,
zabrakło tego czego w pierwszym meczu mieliśmy w nadmiarze, skuteczności i
szczęścia.
OJ : Podczas Mistrzostw Świata U-20 w 2007 roku strzelił Pan gola na 1:0
przeciwko Brazylii co dało Wam ostateczna wygrana, była to bramka która
zapamięta Pan na lata?
GK : Jak wyżej, pamiętam bramkę, bo wiele ich nie strzelam, ale wole mysleć o
tych, które jeszcze strzele.
OJ : Jak wyglądała by Pana 11 marzeń?
GK : Nie mam jedenastki marzeń, na świecie jest wielu znakomitych piłkarzy, jak
się ciesze, ze wśród nich coraz częściej wymienia się Polaków.
OJ : Po kontuzji Adila Ramiego może Pan ponownie zagrać na obronie, odpowiada
to Panu czy wolałby Pan zostać na pomocy?
GK : Gram tam gdzie chce trener, ale oczywiście dużo lepiej się czuje jako DM,
uwazam, ze na tej pozycji daje drużynie dużo więcej.
OJ : Przez jakiś czas mówiono,że odejdzie Pan z Sevilli, co zadecydowało o
tym ,że jednak Pan został?
GK : Projekt sportowy który oferuje Sevilla jest naprawdę imponujący, nie ma co
odchodzić na sile, wczoraj debiutowałem w lidze mistrzów, jesteśmy w grze o
EURO2016, pol roku temu zdobyłem puchar UEFA, teraz czas na spokojna analizę
tego wszystkiego. Dziękuję za wywiad, pzdr
OJ : Również dziękuję
Wywiad przeprowadzony 13.09.2015 :)
Szpilki w świecie futbolu
piątek, 2 października 2015
POCZĄTEK
Cześć! Może jesteś tutaj przypadkiem, a może nie, w każdym razie : mam na imię Ola, mam 17 lat i jestem...fanką piłki nożnej, pasja jak na dziewczynę - dość nietypowa.
Ulubiony klub? Borussia Dortmund i nie ma innej opcji. Po co ten blog? Zaczęło się od szkolnej telewizji... napisałam do pana Grzegorza Krychowiaka - piłkarza Sevilli i reprezentacji Polski, pytając czy zgodziłby się na wywiad podczas zgrupowania w Warszawie, odpisał,że możemy spróbować, ale... zapomniał - no cóż zdarza się ;) Pan Grzegorz napisał do mnie maila z pytaniem,czy mogę wysłać mu pytania, wtedy on na nie odpowie i może uda mi się zamieścić to w szkolnej gazetce, ale,że telewizja z gazetką zbyt dobrze nie żyje, tak sobie "leży" ten wywiad wśród maili z informacją o zniżkach w sklepach i powiadomieniami z Facebooka.
Pomyślałam,że warto byłoby coś z tym zrobić, stąd ten blog :) Oczywiście na wywiadzie z p.Krychowiakiem się nie skończy!
Chcę stworzyć bloga,który nie będzie przekręcał słów gwiazd futbolu, będzie on raczej ( a przynajmniej się o to postaram ) pokazywał je troszkę od kuchni, a przeprowadzane będą w dość nietypowy sposób - mailowo :)
Życzę miłego czytania :)
Ulubiony klub? Borussia Dortmund i nie ma innej opcji. Po co ten blog? Zaczęło się od szkolnej telewizji... napisałam do pana Grzegorza Krychowiaka - piłkarza Sevilli i reprezentacji Polski, pytając czy zgodziłby się na wywiad podczas zgrupowania w Warszawie, odpisał,że możemy spróbować, ale... zapomniał - no cóż zdarza się ;) Pan Grzegorz napisał do mnie maila z pytaniem,czy mogę wysłać mu pytania, wtedy on na nie odpowie i może uda mi się zamieścić to w szkolnej gazetce, ale,że telewizja z gazetką zbyt dobrze nie żyje, tak sobie "leży" ten wywiad wśród maili z informacją o zniżkach w sklepach i powiadomieniami z Facebooka.
Pomyślałam,że warto byłoby coś z tym zrobić, stąd ten blog :) Oczywiście na wywiadzie z p.Krychowiakiem się nie skończy!
Chcę stworzyć bloga,który nie będzie przekręcał słów gwiazd futbolu, będzie on raczej ( a przynajmniej się o to postaram ) pokazywał je troszkę od kuchni, a przeprowadzane będą w dość nietypowy sposób - mailowo :)
Życzę miłego czytania :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)